- -5%
Brak recenzji w tej chwili
Opis
Bogactwo kulinarne naszej Wspólnoty Walenckiej jest jako całość ogromne. To własna kultura, która odróżnia nas od innych wspólnot, regionów i krajów. Stanowi część naszej tożsamości jako narodu.
Aby rozpoznać i wiernie odtworzyć dawne przepisy, trzeba przenieść się do czasów, w których zaczęto je przygotowywać, a przede wszystkim zrozumieć, dlaczego robiono je tak, a nie inaczej. Rozwijamy i uwspółcześniamy prastare przepisy, ale najpierw trzeba poznać je u źródła i w ich czasie. Bez elektryczności, bez światła, bez zamrażarek i lodówek. Konserwować…
Gotować to, co dawała pora roku. Gotować w glinie, w żeliwie na ogniu z drewna… Wieszać pomidory pod sufitem… przechowywać mięso w soli lub oleju… suszyć warzywa… pikle… solanki… przyrządzać… Produkt sezonowy, własna uprawa, gdzie to pory roku wyznaczały siewy, ubój, owoce, warzywa strączkowe, warzywa… chłód, upał… produkt.
W tej książce Cocina Alicantina starałem się odbyć podróż po najgłębszej i najbardziej tradycyjnej gastronomii, unikając przepisów najbardziej znanych i najmniej eksponowanych w barach i restauracjach.
Mam nadzieję, że trafiłem z przepisami lub przynajmniej, że rozbudziły one wspomnienia minionych chwil.